Trzy punkty z Lotosem

Udany rewanż Farta Kielce za mecz w Gdańsku przegrany stosunkiem 2-3.Taki był cel siatkarzy Grzegorza Wagnera i cel ten udało się osiągnąć, przy okazji inkasując jakże ważne 3 punkty.

Jeśli goście mieli nadzieję na wywiezienie z Kielc jakiegoś punktu to w pierwszym secie rozwiał je Marcus Nilsson. Po jego wejściu na zagrywkę w końcowej części tej partii Fart odskoczył rywalom wyraźnie i zdecydowanie wygrał 25-18.
Niepokój w sercach kieleckich fanów zasiał za to set numer dwa który goście od początku zaczęli znakomicie i szybko wyszli na prowadzenie 4-0.Niebawem na tablicy wyników widniał wynik 5-11 i powoli stawało się jasne ze ten set może paść łupem Lotosu. Tak tez się stało. Fart przegrywa wysoko 16-25.
Trzecia partia to wyrównany początek i odskoczenie gospodarzy na 3 punkty po pierwszej przerwie technicznej(13-10).Przewaga 2 ,3 punktów utrzymywała się do stanu 22-19 .Końcówką należała zdecydowanie do Farta ,który zdobył 3 kolejne oczka i wygrał trzeciego seta 25-19.

Losy czwartej części wahały się do samego końca .Kielczanie przy stanie 23-24 musieli bronić setbola. Udane akcje Buszka i Nilssona dają upragnione trzy punkty gospodarzom.
MVP meczu został Xavier Kapfer.
Kolejne spotkanie Fart rozegra 2 marca na wyjeździe. Naszym rywalem będzie Skra Bełchatów.
Fart Kielce- Lotos Trefl Gdańsk 3-1(25-19, 16-25, 25-19,26-24)

Marcin Żelazny 27.02.2012