Dymisja to za mało? Andrzej Szejna o marszałku Marku Kuchcińskim

Andrzej Szejna, szef SLD w regionie świętokrzyskim odniósł się do "afery samolotowej", która wybuchła kilka dni temu. Jego zdaniem sytuacja dotycząca marszałka Marka Kuchcińskiego jest skandaliczna. Ocenił, że rezygnacja ze stanowiska to za mało.

Dymisja to za mało? Andrzej Szejna o marszałku Marku Kuchcińskim


- Nie dajmy się oszukać po raz kolejny Prawu i Sprawiedliwości. To, że ktoś poda się do dymisji dlatego, że prawdopodobnie złamał prawo to nie jest wystarczająca kara. Mówię to jako prawnik, ponieważ nie mam wątpliwości, że istnieje domniemanie złamania artykułu 231 kodeksu karnego. Karą dla pana Kuchcińskiego nie powinna być dymisja, lecz kara do 3 lat więzienia za nadużycie uprawnień funkcjonariusza publicznego. Oprócz tego, 10 lat więzienia grozi komuś kto, nadużywając swoich uprawnień i łamiąc w ten sposób interes publiczny czy prywatny doprowadza do przysporzenia sobie czy komuś korzyści majątkowych - powiedział Andrzej Szejna.

Szef SLD zaapelował do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, by przyjrzał się sprawie. - Pierwszą rzeczą po dymisji jest doprowadzenie do uchylenia immunitetu i postawienie marszałka Kuchcińskiego przed sądem - uważa Andrzej Szejna. Dodawał, że ta afera kompletnie skompromitowała PiS.

S.D.08.08.2019

Odpowiedzi