Bez niespodzianek w Hali Legionów. Effector Kielce – Lotos Trefl Gdańsk 1:3

Siatkarze Effectora Kielce ulegli na własnym boisku Lotosowi Trefl Gdańsk 1:3 (11:25, 22:25, 25:23, 17:25). Co prawda podopieczni Dariusza Daszkiewicza ugrali jeden set, ale nadal na swoim koncie nie mają ani jednego punktu w rozgrywkach PlusLigi i po dwóch kolejkach zajmują przedostatnie miejsce w tabeli.

 Bez niespodzianek w Hali Legionów. Effector Kielce – Lotos Trefl Gdańsk 1:3

W pierwszej odsłonie wicemistrzowie Polski rozgromili gospodarzy 11:25. W drugiej, kielczanie nawiązali walkę, ale w końcówce nie zdołali odrobić strat i przegrywali spotkanie 0:2. Jednak trzecia partia należała do Effectora, który wygrał 25:23. Przy stanie 1:2 wszelkie wątpliwości rozwiali przyjezdni, gładko kończąc czwartego seta 17:25, a tym samym cały mecz 1:3.

Effector: Jungiewicz, Wierzbowski, Kędzierski, Takvam, Buchowski, Bieniek, Sobczak (libero) Gontarewicz, Więckowski, Vitiuk Maćkowiak.
Lotos Trefl: Grzyb, Falaschi, Schulz, Schwarz, Ratajczak, Mika, Gacek (libero) Stępień, Troy, Hebda, Dębski.

fot.Krzysztof Żołądek/swietokrzyskie.org.pl