Kielce Wiadomości Sport Informacje

Jesteś tutaj

Dyrektor PUP oskarżona o branie łapówek. Tłumaczy, że to wpłaty na kampanię wyborczą

Rozpoczął się proces dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kielcach Małgorzaty S., którą śledczy oskarżają o przyjęcie łapówki. Oskarżona tłumaczyła w środę 20 września, że to były wpłaty na kampanię wyborczą.

Dyrektor PUP oskarżona o branie łapówek. Tłumaczy, że to wpłaty na kampanię wyborczą

Przypomnijmy, że kobieta została zatrzymana przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego w połowie września 2015. Jej proces rozpoczął się jednak dopiero po dwóch latach od postawienia zarzutów. Powodem tak długiego czasu od zatrzymania do rozpoczęcia procesu miał być urlop sędziego oraz toczące się śledztwo.

Małgorzata S. została oskarżona o przyjęcie łapówki w kwocie 3,5 tysiąca złotych. Razem z nią na ławie oskarżonych zasiadły trzy osoby, wśród nich dwóch przedsiębiorców oskarżonych o wręczenie korzyści majątkowej dyrektor PUP w Kielcach. Oskarżeni nie przyznają się do postawionych zarzutów. Ponadto kobieta nadal kieruje urzędem.

Małgorzata S. tłumaczyła przed sądem, że pieniądze były przeznaczone na kampanię wyborczą. Dyrektor PUP startowała w 2015 roku do Senatu RP z list Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jak mówiła przez sądem oskarżona otrzymywała wpłaty w różnych miejscach, nawet na ulicy, w kwotach od 100 złotych do 2000 złotych. Łącznie zebrane w ten sposób 25 tysięcy złotych Małgorzata S. miała wpłacić na konto PSL.

Tymczasem Przepisy Kodeksu Wyborczego zabraniają przyjmowania wpłat bezpośrednich w gotówce. Środki finansowe mogą być wpłacane na rzecz komitetu wyborczego jedynie czekiem rozrachunkowym, przelewem lub kartą płatniczą.

fot.youtube