Effector poległ z Jastrzębskim Węglem

Wyjątkowo słabo wypadli podopieczni Dariusza Daszkiewicza w starciu z zawodnikami Jastrzębskiego Węgla. Kielczanie ulegli brązowym medalistom mistrzostw Polski 0 do 3.

 Effector poległ z Jastrzębskim Węglem

Zupełnie przespaliśmy ten mecz. Musimy jak najszybciej wyciągnąć wnioski. Nie jestem w stanie wytłumaczyć dlaczego zdarzają nam się tak fatalne przestaje, w których tracimy czasem nawet kilkanaście punktów. To jest niedopuszczalne. Nie wiem z czego to wynika, czy może brak koncentracji czy coś innego? Muszę ten mecz obejrzeć i przeanalizować punkt po punkcie. Słaba gra wynika tylko i wyłączcie z naszej winy, bo Jastrzębie nie grało wcale lepiej w tych dwóch setach, które przegraliśmy do 16. Powtórzę się, ale musimy po prostu siąść, obejrzeć i wyciągnąć wnioski z naszej gry - powiedział po meczu kapitan Effectora Sławomir Jungiewicz.

Effector Kielce – Jastrzębski Węgiel 0:3 (22:25,16:25, 16:25)
Effector: Staszewski, Buchowski, Pająk, Bieniek, Krzysiek, Takvam, Sufa (L) oraz Maćkowiak, Penchev, Janusz.
Jastrzębski: Czarnowski, Malinowski, Quesque, Pajenk, Masny Gierczyński, Wojtaszek (L) oraz Kosok.
MVP: Mateusz Malinowski

fot.Magdalena Skrzek