Czy Korona Kielce przerwie serię porażek? Teraz mają na to szansę

Korona Kielce przed kolejnym meczem PKO BP Ekstraklasy. Tym razem zmierzą się z Jagiellonią Białystok, która obecnie zajmuje trzecie miejsce w tabeli.

Czy Korona Kielce przerwie serię porażek? Teraz mają na to szansę


Na ten moment Korona Kielce ma na koncie tylko 4 punkty, co daje jej 14 miejsce w tabeli i trzy porażki z rzędu. Żółto-czerwoni stoją przed szansą przełamania złej passy. Okazją ku temu będzie spotkanie z Jagiellonią Białystok, do którego dojdzie w ten piątek 30 sierpnia o godzinie 20.30 na Suzuki Arenie. Trener Gino Lettieri powiedział, że piłkarze muszą wykazać się większym zaangażowaniem, niż podczas ostatniego meczu z Górnikiem Zabrze. - Na obozie przygotowawczym trenowaliśmy bardziej piłkarskie i taktyczne aspekty. Być może piłkarze nie są jeszcze przyzwyczajeni, że trzeba tak dużo biegać. Każdy jednak już poznał realia polskiej ligi. Wiadomo, że trzeba biegać i walczyć. Potem dochodzą do tego elementy piłkarskie i taktyczne. Od dwóch lub trzech tygodni staramy się z drużyną dojść do poziomu, którego oczekuję - powiedział Lettieri i dodawał, że Jagiellonia może się okazać bardzo trudnym przeciwnikiem.

- Jestem kapitanem, do mnie należy motywacja zespołu. Stoję pierwszy przed zawodnikami na wyjściu i przed mediami. Muszę zachowywać się jak kapitan. Będzie ciężko w piątek - ocenił Adnan Kovacević, piłkarz Korony Kielce. - Mamy problemy w defensywie i gramy słabo również w defensywie, nie tylko w ofensywie. Każdy zespół ma dobrych zawodników. Imaz jest jednym z takich w Jagiellonii. Musimy bardzo uważać na niego - powiedział Kovacević.

Kielecka drużyna prosi o wsparcie swoich kibiców w ten piątek. Dla sportowców doping jest istotny. Zwłaszcza w kryzysowych momentach.

Źródło: korona-kielce.pl
S.D. 27.08.19