Kielce Wiadomości Sport Informacje

Oskarżona o korupcję już nie jest dyrektorką PUP. Poznaliśmy także pierwsze wyniki kontroli w urzędzie

Małgorzata S. zrezygnowała ze stanowiska dyrektorskiego w Powiatowym Urzędzie Pracy w Kielcach. Została przesunięta na stanowisko wicedyrektora. Jej obowiązki przejął Grzegorz Piwko, który w instytucji prowadził kontrolę. Poznaliśmy jej wstępne ustalenia i raczej nie są one korzystne dla dotychczasowego kierownictwa.

Oskarżona o korupcję już nie jest dyrektorką PUP. Poznaliśmy także pierwsze wyniki kontroli w urzędzie


Ze wstępnych ustaleń kontroli dowiadujemy się, że w październiku 2018 roku nieprawidłowo przeprowadzono konkursy na stanowiska urzędnicze. Po ich zakończeniu zwolniono wszystkich nowo zatrudnionych pracowników z tzw. służby przygotowawczej przewidzianej w ustawie o pracownikach samorządowych, niezależnie od ich doświadczenie i wykształcenia. „Następnie wszyscy ci pracownicy zostali zatrudnieni od czas na czas nieokreślony, przed przeprowadzeniem egzaminu. Postępowanie prawidłowe powinno być przeprowadzono następująco: w przypadku osób podejmujących po raz pierwszy pracę na stanowisku urzędniczym (...) umowę o pracę zawiera się na czas określony, nie dłuższy niż 6 miesięcy, z możliwością wcześniejszego rozwiązania stosunku pracy za dwutygodniowym wypowiedzeniem.” - czytamy w krótkim podsumowaniu kontroli. Ta wykryła także, że nieprawidłowo przyznawane były dodatki dla urzędników.

Po kontroli wywnioskowano, że struktura organizacyjna Powiatowego Urzędu Pracy w Kielcach jest przerośnięta, co wygenerowało zatrudnianie kierowników i jednocześnie dodatkowe koszty. Osób na takich stanowiskach jest 20.

Dowiadujemy się także, że jesienią 2018 roku nastąpiły istotne podwyżki wynagrodzenia dla pracowników, przede wszystkim zatrudnionych na stanowiskach pracowniczych. Były przypadki dwukrotnej podwyżki w tym samym miesiącu.

W ostatnich latach koszt utrzymania urzędu znacznie wzrósł mimo że notowaliśmy regularne spadki bezrobocia. Wydatki ze środków własnych powiatu wzrosły z ok. 7 mln zł w 2014 roku do 9 mln. zł w 2019.

Przypomnijmy, że przed sądem wciąż toczy się proces w sprawie Małgorzaty S., byłej już dyrektorki PUP. Została oskarżona o korupcję.

S.D.07.06.2019