Rada kontra przewodniczący. Kamil Suchański pozostaje na stanowisku

Kolejne zawirowania na sesji Rady Miasta Kielce. Na styczniowym posiedzeniu radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli wniosek o odwołanie przewodniczącego Kamila Suchańskiego. Na tajne głosowanie w tej sprawie zgodziła się większość radnych.

Rada kontra przewodniczący. Kamil Suchański pozostaje na stanowisku


Wniosek o głosowanie w sprawie odwołania Kamila Suchańskiego z funkcji przewodniczącego Rady Miasta Kielce poparło 15 radnych. To już była pierwsza sugestia, że za chwilę może zmienić się skład prezydium rady. Po uformowaniu specjalnej komisji nadszedł czas na tajne głosowanie dotyczące odwołania Suchańskiego.

Radni wyrazili swoje zdanie. Wraz z ogłoszeniem wyników Kamil Suchański mógł odetchnąć z ulgą. Za jego odwołaniem zagłosowało 12 radnych, przeciwnych było 13. To oznacza, że Suchański zachował stanowisko przewodniczącego Rady Miasta Kielce.

- Panie przewodniczący, chciałbym pogratulować. Jednak proszę to głosowanie potraktować jak ostrzeżenie. Nasz wniosek o zmiany w prezydium ma spowodować, by obozy w radzie przestały się wreszcie zwalczać i zaczęły wreszcie pracować dla miasta Kielce. Mam nadzieję, że weźmie sobie pan to do serca i rzeczywiście wszyscy będziemy pracowali, by miasto rozwijało się szybciej – zwracał się do przewodniczącego Kamila Suchańskiego radny Prawa i Sprawiedliwości Piotr Kisiel.

Już po głosowaniu, przewodniczący Kamil Suchański, w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że wynik go zaskoczył i był przygotowany na odwołanie ze stanowiska. - Wyciągnę wnioski z tego, co się stało, bo też pewnie znajdą się mniejsze czy większe uchybienia, które popełniłem. Postaram się je w przyszłości wyeliminować – komentował Kamil Suchański.