Kielce Wiadomości Sport Informacje

Niesamowity mecz Polaków!

Podbudowani zwycięstwem z Duńczykami, biało czerwoni walczyli dziś o kolejne punkty z reprezentacją Trzech Koron.

Nasi rywale lepiej rozpoczęli mecz. Po bramce Kima Anderssona i dwóch golach Lundstroma Szwedzi prowadzili już 3-0.polska szwecja Nerwowa gra naszej drużyny przynosiła w tym okresie dużo strat. Na pierwszego gola Polaków trzeba było czekać aż do 7 minuty, kiedy to trafił gracz Vive Targów Kielce Patryk Kuchczyński . Krótki zryw naszych zawodników pozwolił na odrobienie części strat i doporowadzenie do rezultatu 4-7. Od tego momentu grali już praktycznie tylko Szwedzi. Agresywna obrona, szybkie kontry i bardzo dobra postawa szwedzkiego bramkarza Palicki spowodowały, że na przerwę Skandynawowie schodzili prowadząc 20-9.

W pierwszych 30 minutach kompletnie zawiodła druga linia Polaków. Na 13 rzutów z dystansu udało się zdobyć jedna bramkę!
To co usłyszeli nasi reprezentanci w szatni wpłynęło na ich postawę w zasadniczy sposób.
Zmiana defensywy na wariant z wysuniętym Jaszką, kryjącym Kima Anderssona przyniosła efekt. Orły Wenty zaczęły drugą odsłonę rzucając 4 bramki, nie tracąc przy tym żadnej. Systematycznie odrabiane straty były możliwe również dzięki dobrej postawie Marcina Wicharego i skuteczności Bartłomieja Jaszki oraz Michała Jureckiego.

Bramkę dającą nam remis zdobył na 30 sekund przed końcem spotkania Adam Wiśniewski.
Polacy po raz kolejny udowodnili ,że są specjalistami od horrorów i że nie ma dla nich sytuacji bez wyjścia. Fantastyczna pogoń i odrobienie 11 bramek na pewno będzie długo pamiętane przez miłośników handballa.

Z czterech graczy kieleckiego Vive punktowali dziś: Michał Jurecki (4 bramki) i Patryk Kuchczyński (4).

Marcin Żelazny 22.01.2012
fot.JG/zprp.pl