Będą oswajać mróz. Morsowanie przez 12h bez przerwy

Już w ten piątek sześciu śmiałków podejmie się morsowania bez przerwy przez 12 godzin w trybie zmianowym.

Będą oswajać mróz. Morsowanie przez 12h bez przerwy


- Kontynuując zapoczątkowaną w lutym 2018 roku akcję “Oswajamy Mróz”, w której testowaliśmy zachowania człowieka i sprzętu w warunkach długotrwałej ekspozycji na skrajnie niskie temperatury otoczenia, planujemy w dniu 25 stycznia 2019 roku na zalewie w Morawicy k.Kielc przeprowadzić 12 godzinny ekstremalny trening. Polegał on będzie na długotrwałym regularnym wychładzaniu organizmu, poprzez zanurzanie w lodowatej wodzie o temperaturze 1-3 stopnie Celsjusza. - informuje Piotr Marczewski.

- Osoby biorące udział w treningu w systemie zmianowym (co 10 minut) będą morsować przez 12 godzin bez przerw. Oznacza to, że każdy z uczestników wejdzie w ciągu 12 godzin przynajmniej dwanaście razy do lodowatej wody na czas 10 minut, łącznie spędzając 2 godziny w przeręblu. - dodaje Piotr Marczewski z Survivaltech Kielce.

- Akcja ma szerszy charakter i trwa już rok. Podstawowy cel, to prowadzenie badań nad relacjami człowiek -mróz, które są interesujące dla wszystkich uprawiających intensywną aktywność outdorową - mówi Wawrzyniec Kuc, kierownik zespołu Valerjan Romanovski Team i koordynator akcji.

- W tym treningu, oprócz temperatury i podstawowych funkcji życiowych będziemy badać jak zachowują się organizmy uczestników nie tylko podczas przebywania w wodzie, lecz także po wyjściu z niej. Dzięki treningowi otrzymamy odpowiedzi na wiele nurtujących nas pytań z zakresu wyziębienia, hipotermii i termoregulacji organizmu - dodaje.

- Ten trening to dla nas jedna wielka niewiadoma, sami bowiem nie wiemy do końca jak zachowają się nasze organizmy przy tak długiej ekspozycji na niskie temperatury. Jest to dla nas nie tylko ciekawe, lecz przede wszystkim fascynujące, dlatego też do udziału w treningu zaprosiliśmy z Valerjanem osoby z dużym bagażem doświadczeń związanych z różnymi formami zimna. Chcemy wiedzieć jak szybko organizm może wrócić do temperatury wyjściowej i dlaczego, co wpłynie na większe lub mniejsze zdolności termoregulacji każdego z nas. - informuje Piotr Marczewski.

- Będzie to niezwykły sprawdzian i test naszej adaptacji do złych warunków jakim jest zimno. Najważniejszym jednak jest fakt, że wszyscy podchodzimy do tego wyzwania niebywale zmotywowani oraz to, że będziemy trenować pod czujnym okiem Pana doktora Tomasza Sanaka - specjalisty ds. hipotermii, ratownika medycznego z Zakładu Medycyny Katastrof i Pomocy Doraźnej Katedry Anestezjologi i Intensywnej Terapii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum, który będzie doradzał nam jak powinniśmy reagować sytuacjach nieprzewidywalnych. Liczymy na jego wielkie doświadczenie z zakresu hipotermii, wiem że dzięki jego obecności trening przebiegnie bez żadnych niespodzianek i będzie tylko kolejnym etapem który zaliczymy w naszej długiej drodze do rekordu Guinessa w Jakucji - dodaje Piotr Marczewski.

fot.Survivaltech Kielce