Radni skrytykowali wójta Miedzianej Góry. Poruszyli sprawy kadrowe

Radni z gminy Miedziana Góra skrytykowali działania kadrowe wójta Damiana Sławskiego. W przyjętym stanowisku zakwestionowali sens pełnoetatowej pracy sekretarza gminy.

Radni skrytykowali wójta Miedzianej Góry. Poruszyli sprawy kadrowe


W stanowisku radni zasugerowali, że sekretarz gminy powinien pracować na pół etatu a niektóre jego obowiązki powinny być przekazane innym urzędnikom. Zaznaczyli, że wcześniej został także powołany zastępca wójta. Ich zdaniem władza składająca się z osób wójta, zastępcy i sekretarza jest precedensem, ponieważ wcześniej w Miedzianej Górze takiego rozwiązania nie stosowano. Zdaniem rady zaoszczędzone pieniądze mogłyby być wydane na podwyżki dla urzędników lub zwiększenie puli środków na inwestycje.

Przewodniczący Rady Gminy Miedziana Góra Rafał Micigolski nie chciał szeroko komentować sprawy. W rozmowie z redakcją powiedział, że gremium jedynie skorzystało z prawa wyrażenia opinii na temat działań kadrowych włodarza gminy. Podkreślił, że nie jest to wynikiem jakiegoś konfliktu z wójtem Damianem Sławskim.

Dyskusja na temat spraw kadrowych w urzędzie powracała podczas posiedzeń rady. Wójt Damian Sławski przypominał, że polityka kadrowa leży w jego kompetencjach. Prosił, by rada w to nie ingerowała. Tłumaczył, że nowi pracownicy w jego najbliższym otoczeniu są potrzebni, by usprawnić realizację przedsięwzięć gminy. Uznał także, że wytykanie tego, że wcześniej w gminie oprócz wójta nie funkcjonował jednocześnie jego zastępca i sekretarz jest argumentem chybionym.

Odpowiedzi

Cy aby w tej nie zabogatej gminie nie jest czasem zatrudniony syn pana burmistrza Morawicy?