Sensacyjne zwycięstwo Effectora w Bełchatowie - Kielczanie w play-off

Podopieczni Dariusza Daszkiewicza wygrali zacięty pięciosetowy bój ze Skrą Bełchatów i dzięki temu awansowali do fazy pucharowej siatkarskiej PlusLigi. To pierwsze zwycięstwo kielczan nad utytułowanym rywalem.

 Sensacyjne zwycięstwo Effectora w Bełchatowie - Kielczanie w play-off

Bardzo chcieliśmy wygrać, robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby tak się stało. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało nam się awansować do najlepszej ósemki. Muszę przyznać, że w końcówce emocje sięgały zenitu. Nasz sztab przy komputerach śledził drugi mecz, wiedzieliśmy na bieżąco, że musimy coś ugrać w Bełchatowie. Bruno Romanutti jednak zagrał i wypadł bardzo dobrze. Jeszcze dwa dni temu był w szpitalu, bo miał bardzo ciężką grypę żołądkową. Trochę na własne ryzyko, ale po porannych konsultacjach z nim, ściągnąłem go z Kielc. Przyjechał dosłownie 45 minut przed meczem, co okazało się strzałem w dziesiątkę.- powiedział po spotkaniu szkoleniowiec Effectora Kielce.

PGE Skra Bełchatów - Effector Kielce 2:3 (25:23, 22:25, 32:30, 22:25, 14:16)
PGE Skra: Brdjović 4, Tuia 27, Maćkowiak 5, Pietrzak 18, Włodarczyk 23, Kłos 12, Zatorski (libero)
Effector: Lipiński 5, Buchowski 4, Dryja 9, Jungiewicz 7, Poglajen 3, Polański 13, Kaczmarek (libero) oraz Romanutti 24, Staszewski 6
MVP meczu: Bartosz Kaczmarek

fot.Michał Jamorski/Effector Kielce