Wójt chce zmienić nazwę gminy. Wyimaginowane ambicje czy próba odwrócenia uwagi?

Gmina Sitkówka-Nowiny zmieni swoją nazwę? Zabiega o to wójt Sebastian Nowaczkiewicz. Po przegłosowanej przez jego radnych uchwale rozpoczęły się konsultacje społeczne w tej sprawie.

Wójt chce zmienić nazwę gminy. Wyimaginowane ambicje czy próba odwrócenia uwagi?


Zdaniem wójta nazwa gminy powinna zostać skrócona o człon "Sitkówka". "W tej chwili obowiązującą nazwą jest gmina Sitkówka - Nowiny, natomiast taka miejscowość nie istnieje. Jest to określenie, które wzięło się z przeszłości" - informował wójt Nowaczkiewicz na antenie Radia EM Kielce.

" Tak naprawdę mamy w Nowinach urząd gminy, pocztę. Krótsza nazwa ułatwi kontakty, korespondencję. Będzie też bardziej przyjazna dla wielu gości, którzy przyjeżdżają tutaj i często łamią sobie język na „Siatkówka” czy „Sitkówka” – przekonywał Sebastian Nowaczkiewicz na antenie TVP3 Kielce.

Pomysł wójta Nowaczkiewicza popiera historyk ze Staszowa Dariusz Kalina. który przy każdej możliwej sposobności jest wskazywany jako autorytet w tej sprawie. Zapewne zupełnie bez znaczenia jest informacja o tym, że Dariusz Kalina na zlecenie gminy pisze książkę o jej historii. Z informacji do których dotarliśmy wynika, że ma za jej napisanie otrzymać wynagrodzenie w wysokości 18 tysięcy złotych. Do tego tematu będziemy wracać.

Wielu mieszkańcom gminy nie podobają się pomysły wójta dotyczące zmiany nazwy. " Jestem zdecydowanym PRZECIWNIKIEM takiej zmiany. Od 1 stycznia 1973 roku kiedy powstała Gmina Sitkówka-Nowiny nikomu nie przeszkadzała jej nazwa. Znalazł się jednak człowiek, który w myśl ,,jakiś swoich wyimaginowanych ambicji,, chce pisać historię na nowo. Argument do zmiany typu ,,brak jakiegokolwiek uzasadnienia historycznego,, czy też ,,skomplikowana nazwa nastręcza wielu problemów,, są tak płytkie, że nie powinny być brane pod uwagę w tak ważnej sprawie jak zmiana nazwy Gminy. To takie niszczenie czegoś co ma swoją rozpoznawalność i markę." - skomentował były radny Łukasz Gryń, uważany w gminie za lidera opozycji wójta Nowaczkiewicza.

Podpisy w sprawie zmiany nazwy gminy mają zbierać sołtysi. Budzi to dodatkowe kontrowersje w opinii Łukasza Grynia. "Biorąc pod uwagę również fakt kto będzie zbierał podpisy ,,za,, bądź ,,przeciw,, - a są to sołtysi i inkasenci, obawiam się że nie dotrą do wszystkich mieszkańców lecz tylko do tych do których chcą dotrzeć (jeden tylko sołtys zapewne wykona zadanie sumiennie). Dlatego też wszystkich swoich znajomych, ludzi przywiązanych do Gminy Sitkówka-Nowiny namawiam do oddania głosu na ,,Nie,, jeśli zapuka do Was sołtys lub inkasent. Namawiam też do osobistego odwiedzenie urzędu Gminy Sitkówka-Nowiny i oddania tam swojego głosu w konsultacjach. Włodarza Gminy zachęcam do zajęcia się poważnymi sprawami Gminy jak chociażby pozyskiwanie środków zewnętrznych na inwestycje - naprawdę są ważniejsze i pilne sprawy, niż zmiana nazwy Gminy Sitkówka-Nowiny." - poinformował Łukasz Gryń poprzez swój profil na Facebooku.

Dodatkowo przy tej okazji warto zauważyć, że wójt Sebastian Nowaczkiewicz nie jest rodowitym mieszkańcem gminy Sitkówka-Nowiny. Urodził się w Busku-Zdroju. W gminie, którą rządzi mieszka zaledwie od kilku lat.

W ocenie wielu mieszkańców gminy zmiana nazwy jest tylko próbą odwrócenia uwagi od coraz większego kryzysu zaufania do wójta Sebastiana Nowaczkiewicza. Coraz częściej słychać głosy o referendum w sprawie jego odwołania. Mieszkańcy głośno mówili o tym także podczas jednej z ostatnich sesji rady gminy podczas, której na wniosek wójta Nowaczkiewicza radni z jego obozu podnieśli opłaty za ogrzewanie dla mieszkańców osiedla Nowiny.

Popularności wójtowi nie przynoszą pojawiające się informacje o kolejnych rozdanych swoim najbliższym pracownikom milionach złotych w formie nagród, premii czy dodatków specjalnych. W zeszłym 2018 roku kwota ta wyniosła ponad 1 milion 100 tysięcy złotych. Od 2015 roku łącznie z zeszłym rokiem jest to już ponad 7 milionów złotych.

Coraz głośniej też słychać o niegospodarności w gminie Sitkówka-Nowiny. Przykładem może tu być otwarta z wielką pompą przez wójta Nowaczkiewicza w budynku GOK gminna siłownia. Za jej wyposażenie gmina zapłaciła poprzez Gminny Ośrodek Kultury ponad 922 tysiące złotych. Wartość sprzętu jest jednak zawyżona o blisko 300 tysięcy złotych. O tej sprawie pisaliśmy tutaj: Niegospodarność w Nowinach. Wójt otworzył siłownię a za sprzęt przepłacił blisko 300 tysięcy

Jakby tego było mało. W urzędzie gminy Sitkówka-Nowiny trwa nieuczciwy proceder ustawiania procedur przetargowych. Intratne publiczne zamówienia trafiają do najbliższych znajomych wójta Nowaczkiewicza. Pisaliśmy o tej sprawie tutaj: Nieuczciwe praktyki w gminie Sitkówka-Nowiny. Znajomi wójta Nowaczkiewicza zarabiają na publicznych zamówieniach

Odpowiedzi

Seba nie martw się. Przejdziesz do historii, tylko trochę inaczej niż byś chciał...

Nie dziś to jutro, przejdzie do historii tylko jako ten co wygrał fortune i ją rozpi.. W te kilka lat

Niech sie Wojt nie martwi o polamanie jezyka innych, skoro on przyszedl nie wiadomo skad i nie mial pojecia o nazwie i nie zlamal nic moze oprucz kregoslupa bo bedac radnym tak bardzo komunikowal o racjonalnych wydatkach ale tylko do chwili gdy zostal wojtem.
Niechsie wezmie za robote tak jak oscienni wlodarze a skonczy zabawy bo pora najwyzsza juz dosc.zachlysnal sie zabawami. Teraz chce odwrocic uwage od przekretow o ktorych Panstwo piszecie Ale gdzie sluzby PISowskie co by przetrzepaly Pinokia z bardzo dlugim nosem

Wyimaginowane ambicje heheh Tak sie konczy uzywanie slow ktorych znaczenia sie.nie kuma..