Wpadka urzędników z Kielc. Wydali niezabezpieczone tablety do głosowania?

Kielecki ratusz przygotowuje się do zdalnego przeprowadzenia sesji Rady Miasta. Władze kupiły specjalny system i tablety dla radnych, które umożliwią im głosowanie bez konieczności przychodzenia do urzędu. Pojawiły się wątpliwości co do bezpieczeństwa tego rozwiązania.

Wpadka urzędników z Kielc. Wydali niezabezpieczone tablety do głosowania?


Sprawę dotyczącą bezpieczeństwa teleinformatycznego poruszył radny Marcin Stępniewski. Podał, że hasła radnych wyciekły, a dostęp do nich mogli uzyskać inni rajcy za pośrednictwem swojego tabletu. - Radni swobodnie mogli zalogować się na profile do głosowania swoich kolegów czy koleżanek. Śmiało mogę wyobrazić sobie sytuację, że w przypadku pomyłki tego typu dostęp mógłby wpłynąć na wynik głosowania – napisał radny Marcin Stępniewski. Dodał, że podobnie sprawa wyglądała w przypadku z urzędowymi skrzynkami mailowymi. Wydanie radnym sprzętu bez sprawdzenia pod kątem bezpieczeństwa teleinformatycznego ocenił jako skandal. Zaznaczył, że dbałość o bezpieczeństwo powinno być priorytetem, ponieważ Rada Miasta podejmuje ważne decyzje, np. dotyczące wydawania milionów złotych.

Przypomnijmy, że zdalna sesja Rady Miasta Kielce ma się odbyć 23 kwietnia. Miejmy nadzieję, że do tego czasu ratusz wyeliminuje wszelkie niedociągnięcia.