Wywiad z Kabaretem z Konopi

Wywiad z Kabaretem z Konopi

1. Zacznijmy od początku. Skąd wziął się pomysł na kabaret?

 kabaret z konopi kielce

Krzysiek: Pomysł na założenie kabaretu miałem jeszcze zanim zacząłem studia. Inspiracją był dla mnie występ Marcina Dańca w 1993 roku kiedy z dnia na dzień stał się kabaretową gwiazdą. Na studia szedłem z myślą o założeniu kabaretu i tak to się zaczęło.

2. Występowałeś na akademiach, mówiłeś wierszyki w szkole?

Właśnie nie. Pewnie czasem jak wszyscy musieli to tak. Byłem bardzo nieśmiały. Jeśli ktoś znał mnie wtedy to dziś nie może uwierzyć w to kim jestem.

3. Jak się poznaliście? Norbert wziął udział w jakimś castingu?

Norbert dostał się do składu całkowicie po znajomościach. Zawsze był zabawnym człowiekiem i dlatego pewnie moja koleżanka z teatru poleciła mi go, żeby przestał się marnował przed komputerem.

4. Przebywacie ze sobą bardzo dużo czasu. Zdarza Wam się kłócić ze sobą?

Pewnie. To chyba normalne. Czasami wychodzi to nam na dobre. Tak było podczas przeglądu Figa z makiem w Radomiu. Zaraz przed wejściem na scenę nastąpiła ostra wymiana zdań. Okazało się jednak że dało nam to tyle energii że festiwal wygraliśmy zdobywając wszystkie nagrody.

5. Skąd pomysł na nazwę kabaretu?

Nazwa powstała na jednych z pierwszych prób. Norberta jeszcze wtedy nie było w składzie. Nazwa została zaakceptowana przez Krzyśka. Powstała do tego piosenka… słaba ale nazwa została.

6. Skąd czerpiecie pomysły na skecze? Kto pisze teksty?

Pomysły są czasem z przymusu czasem z życia a czasem z wygłupów. Teksty pisze Krzysiek.
Norbert swoją grą i dorzucaniem gagów nadaje tekstom życia. Potem skecz czeka jeszcze długa ewolucja na scenie gdzie po roku może wcale nie przypominać pierwowzoru.

7. Występujecie na scenie już tyle lat. Pojawia się jeszcze u Was stres?

Jest tylko mały stres przed rywalizacją. Jeśli nie ma rywalizacji i występujemy wyłącznie dla ludzi, którzy są na publice to staramy się jak najlepiej bawić aby i oni się wkręcili i bawili razem z nami. Jesteśmy przeciwnikami wyraźnej granicy miedzy sceną a publiką.

8. Jakie macie lekarstwo na stres?

Myślę, że takiego lekarstwa nie ma. Najlepszym sposobem na stres przed występem jest jak najwięcej występować. Zawsze jest pewna niepewność jak przyjmie Cię publika. Wszystko powinno się wyjaśnić w ciągu kilku pierwszych minut. Dlatego należy ten czas dobrze wykorzystać. Potem to już dobra zabawa.

9. Zdarzają się jakieś wpadki na scenie?

Bardzo często. Jesteśmy praktycznie z tego znani i tak bardzo lubimy wpadki że jest prawie nasz styl. Uwielbiamy improwizować i ratować się z opresji na scenie.

10. Czy macie uczucie ekscytacji przed kolejnymi występami i wyjazdami?

Zdecydowanie tak. Myślę, że każdy tak ma jeśli robi to co lubi. Jeśli przez dłuższy czas nie mamy występów to popadamy w depresję. Występowanie jest jak uzależnienie.

11. A co sprawia wam największą trudność w kabaretowaniu?

Polskie drogi i przemieszczanie się po nimi po kraju. To jest największa trudność. Oczywiście trudno jest też pisać nowe skecze, które w mirę dobre ale mam nadzieję, że jakoś sobie radzimy.

12. Dużo improwizujecie w trakcie występów?

Staramy się jak najmniej. Jednak jeśli gra się setny raz ten sam skecz to podkładamy sobie nogi żeby jakoś urozmaicić zabawę.

13. Jak jest najbardziej ulubiony skecz z Waszego własnego repertuaru i dlaczego?

Uwielbialiśmy grać „Dostawcę pizzy”. W tej chwili ten skecz został zastąpiony przez „Dzieci”, które mają podobny klimat. Poza tym to lubimy wszystkie nasze skecze bo gdyby tak nie było to byśmy ich nie grali.

14. Który z dotychczasowych występów zapadł Wam szczególnie w pamięci i dlaczego?

Na pewno to był występ w Toruniu gdzie w konkursie rywalizując z innymi kabaretami dostaliśmy owacje na stojąco. W przeglądach takie rzeczy się nie zdarzają. Tym bardziej jesteśmy z siebie dumni. Efekt przeglądu to oczywiście 1 miejsce i Nagroda publiczność.

15. Czym zajmujecie się poza „kabaretowaniem”?

W sumie niczym:) Krzysiek pracuje w domu kultury. Norbert kiedyś pracował ale poświęcił się dla kabaretu.

16. Gdzie w najbliższym czasie będzie można Was zobaczyć?

Aktualny plan imprez zawsze można znaleźć na naszej stronie internetowej, na którą serdecznie zapraszamy.

Z Kabaretem z Konopi rozmawiała Emilia Stelmaszczyk.