Wiosna odwiedziła Zygmuntówkę. Przypominamy historię tego miejsca (ZDJĘCIA)

Zapomniana Kielecczyzna. Na trasie czerwonego szlaku turystycznego pomiędzy Chęcinami a Kielcami znajdziemy Górę Zelejową, sławną Jaskinię Raj czy Karczówkę ale też nieczynny kamieniołom Zygmuntówka. Dlaczego to tak istotne miejsce? W kilku słowach opowiemy o tym w tym artykule.

Kamieniołom znajduje się na południowo-zachodnim stoku Czerwonej Góry. Pierwsze ślady wydobycia skał pochodzą sprzed XVI wieku. Wzniesienie zbudowane jest z wapieni dewońskich przykrytych zlepieńcami cechsztyńskimi. Dostały one potoczną nazwę: zlepieńce zygmuntowskie. Nie bez powodu.

Dawniej skała wydobywana pod Kielcami cieszyła się sporą sławą. To dlatego, że w Zygmuntówce w 1643 roku wyciosano kolumnę, na której ustawiono posąg Zygmunta III Wazy znajdujący się na placu Zamkowym w Warszawie. Jednak z biegiem lat, proces wietrzenia wyniszczył oryginalną kolumnę. Zastąpiła ją nowa z granitu. Ta wykonana pod Kielcami prezentowana jest przy Zamku Królewskim w stolicy. W XIX wieku o tych skałach pisano: „wapienie sylurskie ściśle z wapiennym spatem skrystalizowane tak, że stanowią jedną masę na kształt zlepienia”.

Kamieniołom Zygmuntówka jest nieczynny od 1993 roku. Od tamtej chwili zarasta roślinnością. Miejsce to nie zostało objęte ochroną. Przy zachowaniu środków bezpieczeństwa można mu się przyjrzeć z bliska i poszukać różnorodnych form zjawisk krasowych jakie odkryto podczas wydobycia kamienia.

KLIKNIJ W ZDJĘCIE ŻEBY ZOBACZYĆ GALERIĘ: ↓↓Wiosna w Zygmuntówce↓↓

Wiosna w Zygmuntówce