Zoo koło Kielc ma kłopoty. Zwierzaki potrzebują wsparcia finansowego

Podkielecki ogród zoologiczny w tragicznej sytuacji. Epidemia koronawirusa zamknęła „Leśne Zacisze” w Lisowie i teraz ważą się dalsze losy mieszkających tam zwierzaków. Właściciele jedynej takiej atrakcji w regionie proszą o pomoc.

Zoo koło Kielc ma kłopoty. Zwierzaki potrzebują wsparcia finansowego


Póki co, sezon turystyczny nie może ruszyć na dobre. Zoo „Leśne Zacisze”, podobnie jak inne atrakcje, stoi zamknięte i nie może na siebie zarabiać. Właściciele ogrodu już teraz wiedzą, że będą kłopoty z utrzymaniem pracowników oraz wykarmieniem zwierzaków, które co roku cieszą oczy tysięcy turystów. Dlatego w internecie została utworzona zbiórka pieniędzy. Być może ona uratuje to miejsce.

- Sytuacja jest ciężka i nie będziemy tego ukrywać. Mamy na utrzymaniu 120 gatunków co daje ponad 400 zwierząt. Z początku nie chcieliśmy prosić Was o pomoc, jednak obecnie jesteśmy zmuszeni zwrócić się do Was o wsparcie. Liczy się każdy gest Serc - by zapewnić godziwą opiekę dla naszych zwierząt. Każdy grosz w obecnej koszmarnej sytuacji jest na wagę złota – napisali właściciele ogrodu „Leśne Zacisze”.

Internetową zbiórkę znajdziecie TUTAJ.

„Leśne Zacisze” powstało w 2002 roku. Przez te wszystkie lata ogród był sukcesywnie rozbudowywany i znacznie się rozrósł. Odwiedza go od 30 do 40 tysięcy turystów rocznie. Ośrodek utrzymuje się ze sprzedaży biletów. To jedyne miejsce w regionie świętokrzyskim, w którym możemy zobaczyć zwierzaki z tak wielu stron świata. Mieszkają tam konie, strusie, alpaki, lemury, jeżozwierze a nawet lwy.

fot. morawica.pl