Mieszkańcy protestują przeciwko niebezpiecznym odpadom. Prezydent zablokuje instalacje?

Bardzo wiele emocji wzbudziło ogłoszenie zamieszczone przez kielecki magistrat w Biuletynie Informacji Publicznej dotyczące planowanej na ulicy Karskiego inwestycji firmy Hydrogeotechnika Sp.z o. o. Wynika z niego, że firma zamierza "uruchomienie i eksploatację dwóch niezależnych i niepowiązanych ze sobą technologicznie instalacji do przetwarzania odpadów niebezpiecznych".

Mieszkańcy protestują przeciwko niebezpiecznym odpadom. Prezydent zablokuje instalacje?

Jak czytamy w raporcie UM Kielce firma Hydrogeotechnika Sp.z o. o. z siedzibą przy ulicy Księdza Piotra Ściegiennego 262 A zamierza pod adresem Karskiego 17 uruchomić dwie "instalacje": „Innowacyjny System Chemicznego Oczyszczania Odpadów Płynnych”(ISCOOP) wykorzystywana będzie do przetwarzania odpadów niebezpiecznych w procesie R12, zgodnie z załącznikiem nr 1 do ustawy o odpadach (Dz. U z 2013 r. poz. 21 ze zmianami). „Instalacja” - „Biologiczno – Chemiczna Instalacja Unieszkadliwiania Odpadów” (BCIUO) wykorzystywana będzie do przetwarzania odpadów niebezpiecznych w procesie R12, zgodnie z załącznikiem nr 1 do ustawy o odpadach (Dz. U z 2013 r. poz. 21 ze zmianami).

Okoliczni mieszkańcy zmobilizowani poprzez stronę na Facebooku "Barwinek - osiedle Kielc" wszczęli alarm. "Nie pozwólmy, aby nasze pociechy z pobliskiej szkoły i przedszkola wdychały trujące opary! Pozostawmy nieskażone tereny rekreacyjne - rezerwat Wietrznia, Telegraf i ogrody działkowe. Udostępniając, zapewniasz walkę o prawo do czystego powietrza mieszkańcom Podhala, Telegrafu, Ostrej Górki, Bukówki i Barwinka! Nie bądź obojętny!" - brzmiał apel.

W niedzielę na ulicy Karskiego doszło do spontanicznego spotkania protestacyjnego. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób, w tym kieleccy radni Marcin Chłodnicki (SLD) i Jarosław Machnicki (PO).

Na protest mieszkańców szybko zareagował również Urząd Miasta. Prezydent Kielc zwołał na wtorek 10 lipca konferencję prasową w sprawie oprotestowanej inwestycji. Początek o godzinie 10 w sali sesyjnej. Nieoficjalnie mówi się, że Wojciech Lubawski zablokuje decyzję o powstaniu instalacji.

Temat niebezpiecznych odpadów stał się bardzo wrażliwy w kontekście składowiska jakie powstało w podkieleckich Nowinach. Sprawa niedawno ujrzała światło dzienne. Urzędnicy Starostwa Powiatowego w Kielcach przy bierności tych z Urzędu Gminy Sitkówka-Nowiny zezwolili na powstanie składowiska niebezpiecznych odpadów w bardzo bliskim sąsiedztwie zabudowań socjalnych. Okoliczni mieszkańcy zaalarmowali Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Przeprowadzona kontrola wykazała szereg zaniedbań, które dla właściciela poskutkowały zatrzymaniem i zarzutami prokuratorskimi. Informacje na ten temat elektryzowały mieszkańców całego regionu. Tymczasem mieszkańcy Nowin nadal nie wiedza kiedy niebezpieczne odpady znikną z ich sąsiedztwa.

fot.FB Barwinek - osiedla Kielc.