Radni głosowali przeciwko mieszkańcom? Prezydent Wenta ostro o radnych i wiceministrze

O godzinie 12.30 przed wejściem do kieleckiego ratusza odbyło się krótkie spotkanie prezydenta Kielc z zaproszonymi dziennikarzami. Włodarz miasta podczas oświadczenia zaatakował kieleckich radnych, którzy w większości odrzucili proponowane przez niego podwyżki.

Radni głosowali przeciwko mieszkańcom? Prezydent Wenta ostro o radnych i wiceministrze


- Podczas wczorajszego posiedzenia rady miasta zdarzyła się rzecz bez precedensu. Rada miasta zagłosowała przeciwko rozwojowi miasta, przeciwko mieszkańcom. Czy miało na to wpływ przedstawiciela rządu? - mówił na początku krótkiego oświadczenia na Rynku prezydent Kielc Bogdan Wenta. W ten sposób włodarz argumentuje brak poparcia proponowanych przez niego podwyżek przez kieleckich radnych.

Przypomnijmy, że w czwartek 28 listopada od godziny 15 do niemal 23 trwała podwyżkowa sesja rady miasta. Prezydent Kielc obecny był zaledwie na początku przez około pół godziny. Radni odrzucili wszystkie proponowane przez niego podwyżki.

W ocenie wielu radnych projekty uchwał były źle przygotowane a prezentujące je osoby nie potrafiły w dostateczny sposób uzasadnić dlaczego należy podnieść konkretną opłatę. Głównym argumentem jaki padał było zazwyczaj stwierdzenie, że wszystkie inne miasta i gminy już podniosły opłaty. Przypomnijmy, że radni odrzucili podwyżkę opłat za śmieci, podwyżkę podatku od nieruchomości, podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej, podwyżkę opłat za parkowanie i podwyżkę opłat za żłobki.

Za prezydenta Kielc musiała się tłumaczyć wiceprezydent Danuta Papaj, która na koniec sesji usłyszała kilka gorzkich słów od przewodniczącego Kamila Suchańskiego i wiceprzewodniczącego Jarosława Karysia.

Czy zarzuty prezydenta Kielc pod adresem radnych są zasadne? Ocenę zostawiamy naszym czytelnikom.

Odpowiedzi

Skoro na sesji decydowano o rozwoju miasta i przyszłości mieszkańców, to prezydenta tego miasta nie było podczas decyzji o takich sprawach bo ma ważniejsze obowiązki :)