Bulwersujące zarobki prezesa. Radny pyta Wodociągi Kieleckie

Radny Michał Braun wystosował do Wodociągów Kieleckich szereg pytań dotyczących działalności spółki jak i bulwersująco wysokich zarobków prezesa Henryka Milcarza.

Bulwersujące zarobki prezesa. Radny pyta Wodociągi Kieleckie


"Zdając sobie sprawę z tego, że wśród wielu mieszkańców (u mnie również) działalność kieleckich Wodociągów budzi wiele pytań dotyczących m.in. bulwersująco wysokich zarobków prezesa spółki czy podwyżek cen wody zwróciłem się dziś do firmy z szeregiem pytań dotyczących jej działania. Będę informował o kolejnych krokach." - poinformował poprzez swoją stronę na Facebooku radny Michał Braun.

Dla przypomnienia prezes Wodociągów Kieleckich zarobił w zeszłym roku 400 tysięcy więcej niż prezydent Kielc Bogdan Wenta. Jak wynika z oświadczeń majątkowych, w 2020 roku, prezydent Kielc Bogdan Wenta zarobił 143 994,95 zł. W tym samym czasie Henryk Milcarz zarobił 537 311,45 zł. Prezydent Kielc żeby zarobić tyle co prezes Wodociągów w rok musi pracować ponad 3,5 roku.

Zupełnie inną kwestią są budzące wątpliwości kampanie reklamowe kieleckiej kranówki. Dla przypomnienia Wodociągi Kieleckie to monopolista.

Odpowiedzi

Przecież pan prezes wodociągów Henryk M musi utrzymać swoją rodzinę czyli rodziców i rodzeństwo , a ludzie muszą płacić za wodę

Banda złodzieji i tyle w temacie. Całe oblicze PSLU. Ponad 40 tysięcy pensji miesięcznie? Pytam się za co? A potem podnoszą wszystkim opłaty za wodę. Krew człowieka zalewa. Zielona zaraza.

Niech radnych nie pyta wodociągów tylko Papajową, radę nadzorczą i oczywiście swojego kolegę i przyciela pana przewodniczącego Kaszubę.

Bardzo fajne bilboardy i kampania reklamowa prowadzona przez pracownika wodociagów w osobie pana Dawida Przemysława

Trzeba sprawdzić w wodociągach jakie kampanie reklamowe były robione i kto je robił?

Trochę nie halo kiedy przełożony zleca podwładnemu, jego prywatnej firmie, prowadzenie jakichkolwiek działań na rzecz spółki.

To mały pikuś, w porównaniu z tym co teraz się dzieje. Hydrokomplex jest wykonawcą kanalizacji w Masłów Północ i tutaj Kaszuba z prezesem się dogadał jak rozliczyć to wykonawstwo.

Bractwo Świętokrzyskie jest sprawne ekonomicznie i jest w stanie nawet z tego co widać są w stanie doić tę dojną krowę jaką są wodociągi i ludzi którzy będą płacic zawyżone stawki.

Haha. Jakby taką komisję od Binkowskiej powołać w wodociągach, to dopiero byłby cyrk. W wodociągach są komisje takie jakie prezes wyznaczy

Nie ma sie co dziwić bo prezes pije kielecką kranowkę i wie co robi. Dawid też

A pan Dawid to bierze pensję jako pracownik spólki i wynagrodzenie jako zleceniobiorca spólki Wodociągi CK

Czy pan Dawid poszedł w ślad pani Sowińskiej dawniej Herbergier czy Sowińska poszła w jego ślady? Różnie o tym na mieście gadają.

Oni chodzą swoimi drogami a tak naprawdę wszyskie posunięcia i biznesy koordynuje święta trójca: Kaszuba Skorupski Kudzia Sebastian i Henio

Portale scyzoryk i przyjazne kielce i nasz kielce niech skonsolidują swoje siły i niech doprowadzą do referendum, które podda pod ocenę dzialanosc spolki komunalnej, która pomylila się z swoja misją i zamiast dostarczac wode i odprowadzac ścieki i zarabiac na tym, zeby mozna bylo tylko prowadzic te dzialalnosc to chce się dorabiac

To ile prezes zarabia jest owiane wielką tajemnicą i nie jest to 40 tylko dużo więcej

Powinno się zapytać ile prezes zarabia w wodociągach pania Basię bo ona rozliczała mu wynagrodzenie.

Jedno co prezes zarabia na liście płac a drugie to co dostaje do kieszeni. Tu trzeba byłoby zapytać się świętej pamięci pana Jurka Borończyka.

poza prywatą prezesa, w wodociągach prywata jest dodatkowym składnikiem wynagrodzenia dla służalczych pracowników, oraz też zlecenie od prezesa , Przemysław Dawid i inni, między innymi Ci ktorzy opracowują operaty a kto inny podpisuje,

A jak wynagradzany jest pan Brymerki? Czy tylko przez panią Brymerską czy też przez prezesa?

Nie są to dwie, tylko trzy Panie. Ktoś nie zna się na liczeniu. (o którą Renatkę chodzi? Prezes ma pare pań Renatek w otoczenie)

W wodociągach prezes każdemu da dodatkowe zlecenie pod warunkiem , że jest lojalny i trzyma język za zębami

Pan Śledzik jest wysokiej klasy specjalistą i umie napisać operat wodny sam dla siebie, tylko komuś go zleci podpisać i prezes to toleruje bo to dodatkowa gratyfikacja od prezesa

To w głowie się nie mieści, żeby urzędnik tak odpowiedzialny, opracowywał operat sam sobie na potrzeby firmy w ktorej pracuje, dla wodociagow, a ktoś inny podpisze, a nie prosciej i uczciwiej byloby , zeby sam to zrobil i firma wtedy wiedzialaby kto wykonywal, kto akceptowa, kto bral pieniadze

Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opublikowanych komentarzy. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą z tego tytułu ponieść odpowiedzialność cywilną lub karną. Ponadto redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy wulgarnych, zawierających linki lub nieodnoszących się do treści merytorycznej itp.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------